Istnieje sporo sprzecznych opinii, które sprawiają, że wielu użytkowników nieświadomie doprowadza do szybszego zużycia baterii. Dzisiaj się z nimi rozprawimy!

MIT 1: Przed każdym ładowaniem baterię rozładowujemy do końca

To mit, który utrwalił się w świadomości ludzi i pokutuje, mimo że zdążyła zmienić się technologia wytwarzania akumulatorów i materiały, z których są one konstruowane.

Konieczność pełnego rozładowania baterii dotyczyła akumulatorów niklowo-kadmowych, które miały efekt pamięci i przez doładowywanie szybko traciły swoją początkową wydajność.

We współczesnych akumulatorach litowo-jonowych efekt ten nie występuje.

MIT 2: Baterię ładujemy zawsze do końca

To mit także związany z poprzednią erą akumulatorów . W przypadku akumulatorów li-ion ładowanie do pełna nie jest konieczne. Najlepiej jest ładować baterię do 80% - proces ten przebiega najszybciej (napięcie wzrasta). Pozostałe 20% ładuje się wolniej (napięcie jest stałe) i bardziej obciąża baterię, skracając nieco jej żywotność.

MIT 3: Nowy smartfon kilkukrotnie rozładowujemy i ładujemy do pełna

Ten mit może być wręcz groźny dla naszej baterii. Dawniej proces ten nazywano „formatowaniem” baterii i dotyczył on właśnie ogniw niklowo-kadmowych, które miały efekt pamięci. W momencie, kiedy do użytku weszły baterie litowo-jonowe, formatowanie baterii nie tylko nie jest już konieczne, ale nawet nie jest już wskazane. Może bowiem dojść do nieodwracalnego uszkodzenia baterii.

MIT 4: Baterię ładujemy najrzadziej, jak się da

W nowoczesnych smartfonach wyposażonych w litowo-jonowe ogniwa postępować należy odwrotnie. To prawda, że większa ilość cykli ładowania to krótsze życie baterii, niemniej jednak dużo korzystniejsze dla jej wydajności jest częste doładowywanie.

Najlepszą dla baterii sytuacją jest ta, kiedy rozładowujemy baterię do ok. 40 proc. i ładujemy do 80 proc. Badania pokazują, że częste doładowywanie nowoczesnych baterii, nawet o kilkanaście procent, jest dużo lepsze, niż czekanie, aż się ona całkowicie rozładuje.

MIT 5: Ładowanie bezprzewodowe jest najlepsze

To nowinka, w którą wyposażone są niektóre modele smartfonów. Ładowanie odbywa się poprzez położenie smartfonu na podłączonej do gniazdka tacce. Wszystko jest wygodne, jest jednak jeden minus. Ładowanie bezprzewodowe wyzwala dużo ciepła. Wysoka temperatura powoduje utratę pojemności baterii – przy 25 stopniach Celsjusza o ok. 20%, a przy 40 stopniach – o ok. 30%.

Zatem bezprzewodowe ładowanie, mimo wygody, źle wpływa na baterię smartfonów.

MIT 6: Nieużywanie telefonu nie ma wpływu na baterię

Jest wręcz odwrotnie. Czasem zdarza się, że z telefonu przestajemy korzystać, zastępując go jakimś nowszym modelem. Stary, często rozładowany, wędruje do szuflady. Po pewnym czasie znów jest nam potrzebny. Możemy się wówczas rozczarować – bateria może być już niezdatna do użytku.

Nieużywany telefon z baterią li-ion traci żywotność w tempie 5 proc. miesięcznie.  Jeśli bateria całkowicie się rozładuje, po czym zostanie ponownie naładowana do pełna – może się to skończyć jej trwałym uszkodzeniem.

Najlepszym wyjściem z sytuacji jest odłożenie telefonu, którego bateria naładowana jest w 40-50 proc. i doładowywanie go co kilka miesięcy, choćby tylko o kilkanaście procent. Daje to gwarancję, że w momencie, kiedy znów zaczniemy go używać, bateria będzie pracować normalnie.

MIT 7: Całonocne ładowanie przyczynia się do uszkodzenia baterii

To nieprawda, ponieważ nowoczesne baterie są tak zaprogramowane, że po pełnym naładowaniu, kończą pobieranie prądu. Nie ma możliwości ich przeładowania, a przynajmniej nie powinno być (odpowiedzialna jest za to elektronika, która czasem zawodzi).

Warto jednak pamiętać, że stałe trzymanie telefonu w prądzie sprawi, że żywotność baterii bardzo się obniży. Co gorsza, ładowarka podłączona do prądu stale pobiera prąd (kojarzycie charakterystyczne buczenie?). Generuje to straty energii, za którą trzeba zapłacić.

MIT 8: Im częściej telefon jest naładowany do pełna, tym lepiej

W przypadku baterii li-ion nie jest to prawda. Jak już napisaliśmy, najlepszy dla urządzenia jest stan między 30 a 75 proc.

 

Zweryfikowanie wiedzy dotyczącej ładowania smartfonów sprawi, że baterie posłużą nam dłużej. Najtrudniej jest zmienić nawyki, jakie wyrobiliśmy przez lata, użytkując smartfony. Wiedza o tym, że są szkodliwe i prowadzą do zniszczenia baterii, powinna ożywić naszą wyobraźnię i być motywacją do zastosowania dobrych praktyk.

Jeśli nasuną się Wam jakieś pytania, zapraszamy do komentowania!

Udostępnij
Share on Facebook Share on Google+ Share on Twitter
Tagi
Brak tagów

Skomentuj (Brak komentarzy)