Współczesne telefony umożliwiają korzystanie z internetu. Takie rozwiązanie ułatwia życie użytkownikom, którzy zawsze mogą mieć dostęp do potrzebnych informacji, mediów społecznościowych i skrzynki mailowej. Internet w telefonie to także świetne źródło rozrywki.

Połączenie z siecią ma wiele zalet, ale niesie ze sobą również zagrożenia w postaci wirusa. Wirus w telefonie komórkowym to duże niebezpieczeństwo dla naszych danych, dlatego warto wiedzieć, jak rozpoznać ten problem.

W czym przejawia się obecność wirusa?

W wielu przypadkach stwierdzenie, że telefon został zaatakowany przez wirusa nie jest proste. Zdarza się, że złośliwe oprogramowanie działa w tle i trudno jest to sprawdzić. Wirus może na przykład uruchamiać działające w tle reklamy, które będą spowolniały pracę urządzenia. Istnieje jednak kilka sposobów, które ułatwią diagnozę.
Tak naprawdę wszelkie nieprawidłowości w działaniu telefonu komórkowego i systemu powinny być dla użytkownika ostrzeżeniem, że jego smartfon został zaatakowany przez szkodliwego wirusa. Oznaki, na które trzeba zwrócić uwagę, to pojawianie się informacji o błędach ze strony aplikacji oraz problemy z komunikacją, czyli wykonywanie rozmów i wysyłanie wiadomości tekstowych. Symptomami mogą być również zwolnienie pracy urządzenia oraz szybsze niż standardowo rozładowywanie się baterii w telefonie.

Wirus w telefonie może narazić użytkownika na wysokie koszty. Złośliwe oprogramowanie potrafi na przykład powodować wysyłanie płatnych wiadomości lub próbuje wykonywać zagraniczne, dodatkowo płatne połączenia. Z tego powodu trzeba kontrolować listę połączeń oraz spis wysłanych wiadomości, aby nie narazić się na niepotrzebne koszty. Dla pewności warto też sprawdzać skrzynkę odbiorczą, w której również mogą znaleźć się szkodliwe wiadomości tekstowe związane ze złośliwym oprogramowaniem.

Wirus może być związany także ze zwiększeniem liczby pobranych bez wiedzy użytkownika danych. Należy sprawdzać, czy na urządzeniu nie zostały zainstalowane złośliwe aplikacje, kontrolowane przez hakerów, którzy w ten sposób mogą w dalszym ciągu infekować urządzenie i na przykład pobierać z niego prywatne dane. Coraz więcej transakcji wykonujemy obecnie w internecie, przy pomocy konta internetowego lub aplikacji bankowej. Stan konta bankowego to kolejna kwestia, którą trzeba kontrolować, aby szybko stwierdzić działanie złośliwego oprogramowania. Podejrzane operacje na koncie to oznaka, że sprawę należy zgłosić do banku i rozpocząć poszukiwania szkodliwej aplikacji.

Najważniejsza jest więc stała kontrola stanu urządzenia oraz aplikacji. Nie zapominajmy także o podstawach bezpieczeństwa w sieci, które wykorzystujemy przy używaniu komputera. Takie samo podejście trzeba zastosować w przypadku telefonu komórkowego.

Udostępnij
Share on Facebook Share on Google+ Share on Twitter
Tagi
Brak tagów

Skomentuj (Brak komentarzy)