Choć dyski SSD cieszą się coraz większą popularnością, wiele osób nadal nie zdaje sobie sprawy, jakie są największe ich zalety. Sprawdzamy w jakich zastosowaniach wyprzedzają one modele talerzowe, znane też jako HDD.

Głównym nośnikiem danych w komputerach PC i laptopach jest dysk twardy, czyli HDD. Jest to pamięć, która do przechowywania danych wykorzystuje twarde talerze, pokryte cienką warstwą magnetyczną. Silniki elektryczne wprawiają je w ruch wirowy, a głowica na ruchomym ramieniu odczytuje zapisane na nich dane. Szacuje się, że dysk HDD składa się z ok. 200 podzespołów.

Nośnik półprzewodnikowy (SSD) nie dość, że składa się z mniejszej liczby elementów, to dodatkowo jest pozbawiony jakichkolwiek ruchomych części. Dane są przechowywane w układach flash, umieszczonych razem z innymi podzespołami na płytce drukowanej. Najważniejszym z nich jest kontroler, który odpowiada głównie za logiczną adresację komórek pamięci, operacje zapisu i odczytu.

Wyższa niezawodność

Dysk SSD, ze względu na brak elementów mechanicznych, jest w stanie wytrzymać naprawdę wiele. Uderzenia, upadki, wibracje czy nawet silne pole magnetyczne nie są w stanie go uszkodzić. Jednak to nie oznacza, że nośniki półprzewodnikowe wcale się nie psują. SSD także ulegają awariom, jednak dzieje się to dużo rzadziej, niż w przypadku dysków twardych.

Warto wspomnieć, że nowe dyski SSD są objęte gwarancją trwającą od 3 do 5 lat. Natomiast gwarancja dla dysków talerzowych trwa zazwyczaj rok lub dwa lata (za dopłatą nawet trzy). Coraz częściej obowiązuje ona od dokładnej daty wyprodukowania nośnika, a nie od momentu jego zakupu. 

Większa wydajność

Podstawowe półprzewodnikowe nośniki osiągają podczas odczytu i zapisu danych prędkości przekraczające 500 MB/s, dla droższych i zaawansowanych modeli jest to nawet ponad 2000 MB/s. Nawet dwa dyski o prędkości obrotowej 10000 RPM połączone w macierz RAID 0 nie są w stanie im dorównać. Jednak oprócz wysokiej prędkości kopiowania danych, ważny jest czas dostępu do nich.

Dyski SSD mogą pochwalić się czasem losowego dostępu do dowolnego pliku na poziomie 0,1 ms. Zwykły dysk talerzowy o prędkości obrotowej 7200 RPM potrzebuje od 10-20 ms na odczytanie pliku, w zależności od jego położenia na nośniku.

Bezgłośna praca

Każdy użytkownik komputera z tradycyjnym dyskiem twardym wie, że podczas operacji kopiowania słychać charakterystyczne "chrupanie", czyli odczytywanie danych sektor po sektorze albo nawet głośne klikanie (oznaczające parkowanie głowicy). Nie można też zapominać o szumie obracających się talerzy. Dyski SSD, nieposiadające jakichkolwiek ruchomych elementów, to gwarancja całkowicie bezgłośnej pracy. 

Mniejszy rozmiar i niższa waga

Napędy HDD są dostępne wyłącznie w trzech rozmiarach - 3,5", 2,5" i 1,8", co w pewien sposób ogranicza możliwości montażu w różnych urządzeniach. Nośniki SSD występują zarówno w wersji 2,5" (o grubości 9 lub 7 mm), jak i w formacie kart mSATA oraz PCIe. Można je więc bezproblemowo zamontować w miniaturowym komputerze lub w dużej stacji roboczej.

Dodatkowo dysk SSD, ze względu na swoją budowę, jest o wiele lżejszy, niż pamięć HDD. Model półprzewodnikowy waży średnio 60-70 g, a karta mSATA już tylko około 10 g. Brak ruchomych części skutkuje też niższym o kilkadziesiąt procent poborem energii. Powyższe cechy ucieszą najbardziej posiadaczy laptopów, dla których waga, czas pracy na baterii i niska temperatura są bardzo ważne.

Jedyna wada dysków SSD

Jedynym istotnym minusem nośników półprzewodnikowych jest niezbyt atrakcyjny stosunek pojemności do ceny. Koszt zakupu 1 GB przestrzeni dysku SSD jest w skrajnych przypadkach nawet przeszło 20-krotnie wyższy. Z drugiej strony korzyści wynikających z zakupu tego nośnika jest tak wiele, że nad jego zakupem nie powinno się nawet zastanawiać. 

 

 

Udostępnij
Share on Facebook Share on Google+ Share on Twitter
Tagi
Brak tagów

Skomentuj (Brak komentarzy)