Rozwój technologii i internetu sprawił, że powstała zupełnie nowa rzeczywistość – wirtualna. Nie był to jednak koniec rozwoju i obecnie mamy do czynienia z kreowaniem innej rzeczywistości, tym razem rozszerzonej (w skrócie AR, od angielskiego terminu „augmented reality”). Jest to środowisko, które łączy w sobie świat realny z wirtualnym.

Na rzeczywiste obrazy nakłada się wygenerowane komputerowo wizje. Do tego celu wykorzystuje się na przykład kamery i różnego rodzaju czujniki.

Połączenie realności z wirtualnością jest jednym z elementów definiujących rzeczywistość rozszerzoną. Jej pozostałe elementy to interaktywność w rzeczywistym czasie oraz możliwość działania w trzech wymiarach. Autorem tej definicji jest Ronald Azuma, jeden z najsłynniejszych badaczy rozszerzonej rzeczywistości.

Rozszerzona rzeczywistość kojarzy się zwykle z rozrywką (na przykład w niektórych grach), ma jednak o wiele szersze zastosowanie. Może być wykorzystana do obrazowania medycznego, a także w lotnictwie czy motoryzacji. Do tego dodajmy efektowne szkolenia, marketing czy wzbogacanie ekspozycji muzealnych o dodatkowe atrakcje. Poza tym AR ciągle się rozwija i nie możemy się doczekać, jakie będzie zastosowani dla tej technologii za kilka lub kilkanaście lat.

Rozszerzona rzeczywistość w telefonie

Rozszerzona rzeczywistość nie jest nowinką technologiczną, która jest dostępna nielicznym. Zawitała ona do codziennego życia i jest dostępna coraz większej liczbie użytkowników. Wystarczy, że posiadają oni smartfon. Dzięki kamerze oraz czujnikom, w które wyposażony jest telefon (takich jak na przykład żyroskop – do mierzenia położenia kątowego urządzenia lub akcelerometr – do wykrywania jego położenia), praktycznie każdy może stać się uczestnikiem rozszerzonej rzeczywistości. Na rynku dostępne są różne ciekawe pomysły na wykorzystanie generowanego komputerowo świata w realnym świecie.

Istnieje na przykład możliwość dokładnego poznania anatomii człowieka, wyłącznie przy pomocy smartfona, specjalnej aplikacji oraz wydruków przedstawiających ludzkie ciało oraz serce. To rozwiązanie umożliwia tworzenie trójwymiarowych, skalowalnych modeli.

Innym przykładem wykorzystania rozszerzonej rzeczywistości jest gra, która kilkanaście miesięcy temu podbiła serca nastolatków na całym świecie. Mowa oczywiście o POKEMON GO. Polegała ona na poszukiwaniu i „łapaniu” kreskówkowych stworów, które można było znaleźć w różnych miejscach - na ulicach, w parkach czy w charakterystycznych punktach na mapie miasta. O popularności i dużych możliwościach wykorzystania rozszerzonej rzeczywistości może świadczyć fakt, że sama gra przez pewien czas była traktowana nie tylko jako elektroniczna rozrywka, ale wręcz zjawisko socjologiczne, dzięki któremu młodzi ludzie nawiązywali mnóstwo nowych znajomości.

Pamiętajmy też o Google. Gigant z Mountain View  wykorzystuje wirtualną rzeczywistość w jednym ze swoich najpopularniejszych produktów, czyli usłudze Google Translate. Obecnie nie ma konieczności wpisywania słów do aplikacji – oprogramowanie jest w stanie za pomocą kamery w smartfonie zeskanować dowolny tekst i go przetłumaczyć.

Udostępnij
Share on Facebook Share on Google+ Share on Twitter
Tagi
Brak tagów

Skomentuj (Brak komentarzy)